W tym roku dość długo ociągałam się z zakupem szparagów, głównie dla tego że ciągle nie po drodze było mi na stoisko z warzywami. Wystarczył jednak jeden raz, aby popaść w szparagową spiralę - kupowa...
Odnoszę wrażenie, mam pewność wręcz, że kuskus jest kaszą dość nielubianą. Ileż to razy do obiadów szykowałam misę pełną tegoż, która po skończonym posiłku zostawała prawie nietknięta. Decydowali się...
Kto grillował lub będzie grillował w ten weekend - palec pod budkę! Moja koleżanka skarżyła się dzisiaj, że gdzie wzrok nie sięga, tam grillują i czuje, że dym sączy jej się do środka każdą szczeliną...
Przez życie poznajemy tak wielu ludzi. Niektórzy są tylko przechodniami, ale niektórzy zostają w nim na dłużej. Czasami wystarczy spędzić z kimś 39 minut, z czego 30 przegadać o jedzeniu. Na pamiątkę...
Niczym zahipnotyzowana wpatrywałam się w patelnię wyczekując, aż spora szczypta szafranu, który dodałam przed chwilą do ryżu zacznie barwić tenże na żółto. Byłam bardzo podekscytowana - miało to być ...
Nie wiem gdzie po raz pierwszy zobaczyłam, że mięta i zielony groszek to udany duet. Latem ubiegłego roku zdecydowałam się po raz pierwszy zmiksować listki świeżej mięty z zupą groszkową. Dziś wie...
Jakiś czas temu w mediach krążyła kampania, która namawiała do zostania wegetarianinem na 30 dni. Uśmiechnięci ludzie namawiali do rezygnacji z mięsa i odmłodzenia swojego organizmu. Przyglądałam się...
Wszystkiemu winne jest dzieciństwo. Rozgotowane papki ze szpinaku, przepalone buraki bez smaku i koloru. Demony na widelcu, terroryści obiadowych talerzy. Trzeba lat, żeby wyzbyć się traumy. Kuchar...
Ledwo wróciłam z Roztocza, a już pakuję się na kolejną podróż. Rano jedziemy w stronę Szczecina, za dwa tygodnie będziemy poznawać Stambuł. W lipcu zaś... Jeszcze nie oswoiłam się z myślą o tym, co m...
Najgorsze minęło. Po gwałtownym obkurczeniu się czasoprzestrzeni nadeszła chwila wytchnienia. Za mną dużo ukończonych historii, choć jeszcze nie wszystkie. Ale spokojnie, teraz będę się im mogła odda...
Na bliny chodziło się Pod Samsona. Spośród menu pełnego rybnych oślizgłości była to opcja najbardziej bezpieczna. Kiedy przychodziłyśmy we dwie, na blinach spoczywały imponująco duże kawałki łososia....
Powiem szczerze - myślałam, że przejście mojego męża na wegetarianizm będzie prostsze. Dla mnie. I może by tak było, gdyby małżonek był bardziej otwarty na nowe smaki, nie gardził nabiałem, lubił szp...
Przepis na tę zupę bardzo dawno temu sprzedała mi moja koleżanka Małgosia, która dostała go od swojej mamy, która z kolei znalazła go w czasopiśmie Wróżka. Czytałam w liceum namiętnie tę gazetę (doro...
Książek kucharskich tylko przybywa i przybywa, a w nowym roku kurier zdążył zapukać już dwa razy. Czasami mam wrażenie, że niczego więcej już nie potrzebuję, że każda kolejna książka to zbytek. Że te...
Dzień w piżamie. Lubicie? Praktykujecie? Ja uwielbiam. Raz na jakiś czas, zasłużenie, po trudach i znojach. Owinąć się kocem po same uszy, przelewać się na kanapie i nie robić kompletnie nic. Czegoś ...
Żytni, jeszcze surowy chleb po raz ostatni dojrzewa pod folią spożywczą. Jajka i masło orzechowe dochodzą do temperatury pokojowej - będą z nich ciasteczka. Zamiast odsypiać zadarte noce budzę się o ...
Kiedy pracowałam po praskiej stronie Wisły często zaglądałam do uroczego sklepu Zając w kapuście . W przerwie chodziliśmy po pierogi na obiad, kawałek ciasta jak od mamy lub bagietki korzenne, które ...
Moja szefowa zawsze zamawiała ją z Maraka, kiedy ktoś jechał do Centrum. W sumie nigdy jej nie próbowałam, wiedziałam, że pływa tam łosoś, są ziemniaczki i koperek. Jakiś czas temu pogoda kazała mi s...
Ostatnio namiętnie oglądam serial "Modern Family". To prześmieszna i absolutnie urocza historia opowiadająca o losach pewnej rodziny, której ojciec ponownie wyszedł za mąż za kolumbijską seks...
W porze obiadu jestem Włoszką. W czasie deseru staje się Francuzką. Kiedy przychodzi do wyboru wina przeistaczam się w Niemkę. Czasami jestem wszystkim na raz. I wtedy robię włoską pastę, w maślanym ...
Z rybami u mnie średnio. Może nie nie lubię, ale nie przepadam specjalnie. Wyjątkiem jest karp na wigilię oraz łosoś, którego mogę w każdej postaci i ilości. Dzisiaj więc i on. W postaci średnio wysm...
Dużo się dzieje, dobrze się dzieje. Pasja zmieniła się w sposób na życie. Jest zmęczenie, ale i olbrzymia satysfakcja. A przede wszystkim radość: z nowych doświadczeń, ze zmiany w życiu i działania w...
Szałwia to w tym roku moje ulubione zioło. Jest mało wymagająca - mam wrażanie, że im częściej się o niej zapomina, tym chętniej wypuszcza kolejne listki. Jako jedyna też dzielnie obroniła się przed ...
Wszelkie pasty to kuchenni sprzymierzeńcy osób zapracowanych. Dostrzegam to zawsze ilekroć czas wolny bardzo mi się kurczy, a gwałtownie wzrasta potrzeba zjedzenia pełnowartościowego posiłku. Posiłku...
Za oknem plucha. Wszystkie pilne sprawy nagle nabierają niespodziewanej elastyczności - okazuje się, że to co trzeba zrobić dziś i tylko dziś kapituluje wobec bezczelnego deszczu nieustannie sunącemu...
W pierogach mojej mamy zamknięta jest cała miłość i troska o nas. Kiedy przyjeżdża z wizytą albo chce podać coś od siebie - zawsze je lepi. Delikatne ciasto, ciepło, śmietanka, smażona cebulka, nadz...
Jestem teraz w miejscu, gdzie je się tylko owoce i warzywa. Zero chleba, zero mięsa, zero słodyczy. Przez dwa tygodnie, w imię oczyszczenia organizmu. Na śniadanie sok lub lichy kompot, potem obrzydl...
Kocham kuchniê hindusk±! Te przyprawy, te kolory i zestawienia smakowe. To jedzenie naprawdê uzale¿nia. Pamiêtam, ¿e kiedy¶ w by³ej pracy na grupie mailingowej prawie codziennie pojawia³o siê zapytan...
Ludzie dziel± siê na tych, którzy lubi± kotlety schabowe albo na tych, którzy wol± kotlety mielone. Mimo ca³ej swojej mi³o¶ci do dobrze wysma¿onego cieniutkiego sznycla, gdyby kto¶ w chwili ostateczn...
To chyba pierwszy miêsny wpis na moim blogu. Istotnie przyznajê, ¿e jedzenie miêsa mi siê znudzi³o i du¿o wiêcej frajdy odnajduje w warzywnych eskperymentach ni¿ ze sztuka miêsa. Czasami jednak cz³ow...
Du abonnerer ikke længere på . Fortryd?