Chciałam żeby ten post należał do cyklu before/after lecz niestety zgubiłam zdjęcie koszuli w stanie before. Musicie mi wierzyć na słowo że przed przeróbką była brzydka. I wielka. I miała wielkie ręk...
Nie wiem jak Wam ale mi wzór w niezbyt drobne biało-pastelowe paski kojarzy się z markizą nad cukiernią i myślę że to całkiem pozytywne skojarzenie. Dlatego też przeogromna pasiasta koszula z przetar...
Dzisiaj nie będzie nic co stworzyłam sama, czasami chyba mogę sobie pozwolić na taki sieciówkowy zestaw. Główną rolę gra ołówkowa spódnica w groszki z H&M. To już kolejna rzecz w ten deseń w moje...
Uff, w końcu uporałam się z gorsetowym tutorialem. Myślę że nie wyszło tak strasznie, chociaż musicie mi wybaczyć moje mierne zdolności jeżeli chodzi o przeniesienie wykroju z papieru do komputera :D...
... więc dzisiaj go nie będzie. Kiedyś na szmatach kolor wrzosowy omijałam z daleka. Wydawał mi się najbardziej babcinym i nietwarzowym kolorem świata. Jednak w szale poszukiwań pastelowych rzeczy tr...
Kiedy zobaczyłam tą sukienkę na ciuchach od razu wiedziałam co z nią zrobię. Sukienka była w rozmiarze 40, szyta ręcznie, co ułatwiło mi znacznie prucie szwów ;) Najwięcej problemów sprawiło mi przer...
W końcu czas się trochę rozgolasić i postraszyć Was pozimową bladością. Weekend jeszcze w jeansach, natomiast od teraz brykam tak ! W dzisiejszym zestawie żarówiaste kolory postanowiłam troszkę okieł...
Nie mogłam się powstrzymać przed dodaniem takiego już bardzo wiosenno-letniego zestawu. Dosyć mam płaszcza, tęskni mi się do dni kiedy wychodząc z domu zakładałam tylko buty. Co do zestawu - zwężanie...
Oczekuję na wiosnę więc na pewno nie zobaczycie mnie już w żadnym zimowym zestawie. Dopadło mnie depresjo-przesilenie i nawet na każde wyjście z domu mam gotowe jeansy ;) W szyciu ograniczyłam się ty...
Ciężko jest mi przygotować jakikolwiek zestaw na obecną pogodę bo szczerze marzę już o wiośnie. Wiem że w mojej szafie na wiosnę nie zabraknie na pewno krótkich koszulek w różnych kolorach. To dlateg...
Uwielbiam czarne kotki i ma to zapewne związek z pewnym czarnym sierściuchem którego przywlokłam do domu jakieś 3 lata temu. Okazało się że czarny kot może przynosić szczęście ;))Zobaczyłam tą sukien...
Po wielu przejściach z wykrojami z Burdy pogniewałam się na burdową rozmiarówkę i postanowiłam na podstawie swoich wymiarów stworzyć superidealny sukienkowy wykrój. Nie chciałam zwykłej prostej sukie...
Tytuł posta brzmi bardziej glamour po angielsku co jest zauważalne w przypadku większości blogerek - nie będę gorsza ;)Upolowałam na ciuchach baaardzo dużą czarną bluzkę z fajnym wykończeniem dekoltu...
Moja blogowa kariera niewątpliwie legnie w gruzach jeżeli będę się tu pojawiała z taką częstotliwością. Niestety praca, uczelnia i jedna dodatkowa supermisja którą mam do spełnienia skutecznie pozbaw...
Batalię ze spodniami uważam za zakończoną z wynikiem 0:1 dla spodni. Materiał nie chciał pójść na ugodę - trudno. Myślę że w dogrywce zajmę się paskiem z którego nie jestem do końca zadowolona ale ni...
W szafie u mamy znalazłam superciepły sweterek. Zdecydowałam że przyda się tej zimy tylko trzeba go troszkę unowocześnić. W tym celu naszyłam zauważalne w każdej sieciówce łatki na łokcie. Łatki są z...
Kampania listopadowa - uszyć spodnie z prawdziwego zdarzenia. Uzbrojona w Burdę 9/2011 zakupiłam odpowiedni materiał i postanowiłam wzorować się na modelu 120B, szybki kurs szycia miał mi ułatwić tę ...
... czyli oszczędź sobie trudu z wszywaniem zamka ;) Zauroczyły mnie wszechobecne sukieneczki w kształcie litery A i te całkiem proste jak np ta z Zary. Postarałam się stworzyć coś podobnego. Mo...
Burgundową gabardynę znalazłam w zbiorach które zaiwaniłam babci jeszcze latem. Być może już wtedy wiedziałam że ten kolor będzie się nosił tej jesieni ;)Skroiłam z niego wąską ołówkową spódnicę z po...
... rymował Fisz. A ja zakochałam się w takich sukienkach jak tylko ujrzałam je na lookbooku i w h&m. Nie miałam tyle samozaparcia żeby uszyć sobie takie cudo, na szczęście w ciuchu znalazłam odp...
Dzisiaj wrzucam hurtowo aż 3 przeróbki. Uznałam że są stosunkowo podobne do siebie i nie na tyle fascynujące żeby każdej z niej poświęcać osobny post. Jak zwykle historia zaczyna się od lumpeksowych ...
Podczas moich ostatnich ciuchowych grabieży na Wolskiej kiedy to plądrowałam sobie dział z sukienkami trafiłam na to COŚ. Dziwiło mnie że ktoś był na tyle zabawny że umieścił to w dziale sukienki no ...
Piotusiopanowe kołnierzyki to niekwestionowany hit tego sezonu - nie ukrywam że to dla mnie bardzo korzystna okoliczność ;) Wyczytałam że tej jesieni kołnierzyk zastępuje biżuterię dlatego jest niema...
Nie lubię, nie noszę i źle się czuje w kolorze czerwonym. Jednak kiedy dojrzałam na ciuchach tą czerwoną koszulę wiedziałam że to miłość od pierwszego wejrzenia ;) Koszula ma mocny kolor i jest lekko...
... z tak wysoką temperaturą. Tak przynajmniej mówi miła pani w telewizji (chociaż mówiła też że lato będzie wyjątkowo upalne - nie wiem czy można jej do końca zaufać). W ostatnią ciepłą niedzielę za...
Potrzebowałam pilnie sukienki. Jako że materiał był już zakupiony, wzięłam się do roboty i tak w jeden wieczór powstała bardzo prosta wizytowa sukienka :)Połączyłam dwa modele z Burdy, od siebie doda...
Kolejna historia, jak zawsze u mnie na blogu czyli ciuch znaleziony w secondhandzie. Delikatny materiał, urocze złote guziczki i babciny krój. Przepis na kiece jest bardzo prosty:1. Udajemy się...
Ostatnio czas niestety nie jest moim sprzymierzeńcem, do maszyny siadam niezwykle rzadko. W końcu udało mi się częściowo wykończyć moje ciuchlandowe łupy. Spódnica powstała z lnianej szmizjerki. Pocz...
Pogoda poprawiła się na tyle że mogę dzisiaj zaprezentować kompletny set ;) Krótko i na temat: dorwałam w sh megawielką tunikę z Atmosphere i niesamowicie urzekł mnie jej wzór. Po zwężeniu powstała k...
Du abonnerer ikke længere på . Fortryd?