Nie żebym była jakaś szczególnie dramatyczna, bo tego nie lubię. Nie. Lubię się czasami zastanowić nad tym, co robię. Rzadko, bo rzadko, ale czasem mi się to zdarza. No i wczoraj mnie walnęła. MYŚL :...
W zasadzie to powinnam już spać. Ale mam tyle miałkich myśli, że nie omieszkam się nimi podzielić! Miałkość nad miałkościami i wszystko miałkość!Obym w najbliższej przyszłości nie miała na to czasu :...
Jako że przyszłość internetu jest niepewna, a i ja czuję się ostatnio dziwnie, w końcu wyżebrałamsamej sobie chwilę na blogowanie.Szkoda mi tych kilku zdjęć z wakacji, zwłaszcza, że na poniższych pod...
Drodzy Czytelnicy/Oglądacze - niestety dzisiaj ubrań nie będzie, choć taki był pierwotny zamysł tegoż posta. Mam za to dla Was fantastyczne wieści - otóż, każdy, kto chciałby posłuchać na żywo i mnie...
... zwłaszcza, że ta zima (ku mojemu przeogromnemu zadowoleniu) jakaś niemrawa w tym roku.Jak już napisałam (ironia mode on) pod słitaśną focią z Sylwestra na fejsbuczku (ironia mode off) - jedno z k...
Takie podstawowe pytania filozoficzne w tytule :DByło to tak: kilka osób zapytało mnie co z blogiem. Wgryzłam się w "Kłącze" Deleuza i Guattariego. Riennahera wrzuciła zdjęcia z wakacji. Pomy...
... czyli zespołu, w którym... (no cóż... ta emocjonalna masakra, którą uprawiam to chyba jednak coś więcej, no ale nazwijmy to śpiewaniem) śpiewam, wystarczy, że klikniecie tu. Po miesiącu zmagań z ...
Co robiłam, kiedy mnie tu nie było? Zapytajcie lepiej czego nie robiłam :)Ogólnie rzecz biorąc- powoli godziłam się z faktem, że w tym roku nie będę miała wakacji. Próbowałam również zabić te myśli p...
Zębowych fiksacji cd. - Penn Badgley
No dobrze, dobrze... wiem, że ostatnio blog stał się jedynie narzędziem reklamowym PSFu, ale uwierzcie mi, że sprawy muzyczno- zespołowe zajmują mi ostatnio mnóstwo czasu! I jest to czas cudowny :)Dr...
"(...)- Grali Sonatę Kreutzerowską Beethovena. Czy zna pan pierwsze presto? Zna pan?! – wykrzyknął. – O, co za straszna rzecz ta sonata! Właśnie ta część. I w ogóle muzyka to straszna rzecz. Co o...
Ok. Chyba jeszcze o tym nie pisałam. O czym? O tym, że od... mhm... stycznia(?) śpiewam w kapeli, której również na łamach niniejszego bloga zawsze wiernie kibicowałam. O tak, Proszę Państwa. Śpiewam...
Stało się. Wsiąknęłam w Incubusa, zwłaszcza w piosenkę z tytułu posta. Nie jest to przyzwoite, jako że wcześniej zapierałam się rękaminogami, że nieeee... że wokalista za ładny i w ogóle młeee... roz...
Dość głupawy tekst, który wisi mi w głowie i na pulpicie od ponad tygodnia. Pokrzepiam się. Nasłoneczniam się. Przepoetyzowuję się przez poetykę, przez pogranicza i korespondencje jestem już faktyczn...
Nie wierzę Blakeowi, że nie ma podziału na duszę i ciało. Moje ciało jest dla mnie rozczarowaniem. Wywleka wszystko, co w głowie skrzętnie ukrywam. Pulsuje, czerwieni się, zastyga, zrywa się. Przyspi...
"(...) chcę prosić o przebaczenie, że mnie muzyka (...) nie pobudziła do wielkich czynów, ale uczyniła głupcem, który z jej powodu swoją odrobinę rozumu postradał i który czas przepędza zwykle na...
Przypomniało mi się, jak słuchaliśmy tej piosenki z D. podczas pobytu w Anglii, przemieszczając się między zielonymi, mokrymi hrabstwami, piętrowym autobusem. Zawsze wymienialiśmy się słuchawkami, ta...
"Niektóry teoretycy sądzą, że w rezultacie [załamania symetrii wszechświata] powstały dwa wszechświaty- nasz wszechświat oraz tzw. cień wszechświata- wzajemnie się przenikające, lecz oddziałujące...
Kiedy euforia opada, trzeba po prostu wziąć się ostro do pracy= mimowolny odwyk ciucholandowy. Wracam do bardzo starych piosenek, pomijając związane z nimi wspomnienia. Tworzę nowe historie.kurtka, b...
Dużo się zmienia. W większości na lepsze. Pozdrowienia z krainy, w której zakwitły bazie.sweter- mojego Wujka (pewnie już go nie pamiętasz ;)), spodnie, buty, kapelusz, chusta- ciucholand, końcówki w...
W tym klimacie.
Od jakiegoś czasu wgryzam się w język angielski. Smakuję pojedyncze słowa. Szukam etymologii. Zachwycam się powiązaniami. Lubię słowa z cząstką "mid". Tylko trochę. Pośrodku. Pomiędzy. Może t...
No, może nie taka "lady", i nie całkiem "in red". Ale post jest.Świat się zakręcił i zaczęłam godzina po godzinie zapisywać w kalendarzu rzeczy do zrobienia. Śnieg stopniał, to i owo ...
Z nowym kalendarzem może łatwiej będzie mi się uwolnić od tej muzyki. Chociaż nie wiem czy chcę. Trochę zawieszenia. Skaczę na jednej nodze. Bawię się. Karnawał będzie długi w tym roku :)bluzka (?) -...
Na dobre zakończenie roku akcent muzyczny musi być :) Dwa zdjęcia z grudniowego koncertu charytatywnego. Zamieszczam trochę jako życzenie dla samej siebie na przyszły rok. Żeby robić to, co naprawdę ...
Oglądanie "Plotkary" w tak zwanym czasie wolnym rzuca się na mózgownicę. Jakie to wszystko piękne. Nowy Jork. Kolory. Tkaniny. Zgrzebne płaszczyki, krawaty, szaliczki i tak dalej. Zastanawiaj...
Miałam dzisiaj narzekać z powodu likwidacji pociągów na uczęszczanej przeze mnie trasie. Rozmemłać się i poużalać... ale nie zrobię tego. Powód jest prosty- gramy koncert. Muzyka pozawala mi być dzie...
Najdłuższy tytuł w historii bloga :)W ramach równowagi- tylko jedno zdjęcie. Ale jakie! PSF w akcji :DPsychodeliczno-sexy-funkowe mikołajki muszę zaliczyć do niezwykle udanych. Uwielbiam na ich konce...
Lubię łapać się na tym, że wcale mi nie przeszło, coś, o czym myślałam jako o obsesji zażegnanej.Rozgrzewam się gryzącym swetrem, szczypiącym w język imbirem i bolesnymi myślami. Słowem: masochistka ...
You are no longer following . Undo?