Siedząc w domu i będąc panią domu czy światowo mówiąc: house manager albo bardziej swojsko, acz nie uwłaczająco moim zdaniem: kurą domową, staram się nie zgłupieć, nie zapuścić, nie zdziadzieć. Zatem...
Od trzech lat z różną częstotliwością pojawiania się moich wpisów prowadzę tego bloga, choć czasu mało i miewam różne przemyślenia go dotyczące, niezmiennie nadal mi się chce. Do do tego jeszcze drug...
W końcu wszystkie czynniki potrzebne do tego aby przerwać blogowy zastój zostały spełnione. Słońce, dobre nastroje, śpiący w aucie Synuś i moja ulubiona ostatnio bluza z orłem, który zwany jest przez...
Zniknęłam, ale wracam z garstką życzeń i zdjęć świątecznych. Dużo słońca i pogody ducha na te Święta Wielkanocne życzę! Skromnie, ale zawsze.zdjęcia ja
Rozleniwienie w pełnym słońcu, ale zimny wiatr nie pozwala jeszcze poczuć tego prawdziwego ciepła. Chociaż kusi by zrzucić z siebie ciepłe warstwy. Miał być rodzinny spacer, ale komuś się zasnęło w a...
Zawiązałam sobie wokół szyi czarną aksamitkę, widziałam u jednej takiej stylowej małolaty i spodobał mi się taki "grzeczny" akcent. Ukochany Syn ciągle mnie za nią ciągnął i rozwiązywał, a sz...
Na śnieg i wszelkie związane z tym atrakcje załapaliśmy się tej zimy, udało się! Udało mi się też kupić trzy pary butów, które już od dawna chciałam mieć, za łączną kwotę 80 zł. Jak dla mnie zima mog...
Wyłączony telewizor i komputer. Jeśli już to szukam w nich tylko pozytywnych bodźców, jednak złe wiadomości i tak gdzieś się przedostają, można oszaleć od myślenia o tym co dzieje się wokół i nie da ...
Miałam czerwone dżinsy dawno, dawno temu, za czasów mojej młodości, w liceum. Słuchałam wtedy dobrego, polskiego rocka: Wilki, Hey, Ira, Kult, Róże Europy i byłam trochę zbuntowana, ale tylko trochę....
Zimno. Nareszcie, bo wolę zdecydowanie mróz i słońce niż temperaturę dodatnią, szare niebo i deszcz. Spacery są na pewno przyjemniejsze i zdjęcia można w końcu zrobić. Płaszcz pikowany, który po dług...
Zmuszona okolicznościami daje kolejny post - piąty już - ze zdjęciami z mieszkaniem w tle. Dla jakiegoś urozmaicenia tym razem migawki z pokoju Bibika, a ja w sukience w pomarańczowo-czerwone paski i...
O tym, że lubię futro i wszelkie futrzane dodatki nie raz pisałam. Sztuczne oczywiście. Choć czasami zastanawiam się czy gdyby było mnie stać, to czy skusiłabym się na coś prawdziwego. Kiedyś oglądał...
W końcu udało nam się zrobić jakieś zdjęcia "ałfitu" w czasie kiedy nasz Syn brał udział w zajęciach plastycznych. Zaprowadziłam, szybka akcja i z powrotem po Bibika. Bardzo mnie cieszy ...
Tak jak poprzednio zdjęcia z wnętrza, ale już świątecznego. Ciepło i przytulnie. Dobrze.Niech tak będzie na te Święta i nie tylko. zdjęcia ja
Dawno nic nie wrzucałam, pogoda i stan zdrowia uniemożliwiają robienie zdjęć. Goście się spóźniają, a wszystko już gotowe, moje Chłopaki zajęte sobą, popijam różowe wino i myślę co by tutaj… Por...
Trzeci raz "obchodzę" urodziny na blogu. Ktoś z Was już mi zdążył złożyć życzenia. Żeby to szczęście widoczne na zdjęciach trwało wiecznie. Dużo sobie ostatnio myślałam o tym szczęściu. Czym ...
Dziś post zrobiony w przelocie, bo czasu mam mało. Mój ulubiony ciepły niezbędnik jeszcze z zeszłej jesieni i zimy: wielki komin, wygodne botki, futrzana kamizelka i kurtka z kożuszkiem w tym ro...
Uwielbiam te kolory. Uwielbiam moje karmelowe kozaki, których zdobycie kosztowało mnie trochę energii i nie tylko mnie, Becia, Veroni, pozdrawiam! Oglądałam, przymierzałam, nie kupiłam, potem żałował...
Lenistwo domowe. Spacery po lesie i po pustej drodze. W kaloszach, w eskimoskach. Słodkie "nicnierobienie". Przez cały miniony weekend. Plus jeden dzień gratis.zestaw 1: torba,szal,ponczo(h&a...
Jest tak szaro i ponuro, tylko spać, oglądać telewizję i jeść czekoladę. Energii nie brakuje tylko najmłodszemu z nas. Jedyny stały element dnia, kiedy siedzi całkowicie bez ruchu to oglądanie bajek....
Zielona sukienka, kupiona parę lat temu, przeleżała swoje w szafie. Tak jak mój nowy blog przejutrzem.blogspot.com długo czekał na premierę. Mam nadzieję, że Wam się spodoba: i stara, zielona sukienk...
Na moim osiedlu jest w sumie chyba pięć lumpeksów. Nie sposób nie odwiedzić przynajmniej jednego dziennie. Można znaleźć w nich naprawdę niezłe sztuki. Kurtkę-marynarkę w stylu militarnym przymierzał...
Dziś zdjęcia wykonane przez mojego Synka. Ostatnie dni spędzone w domu na chorobowym, nadrobiliśmy zaległości w zabawach wszelakich. Sięgając teraz po aparat muszę się liczyć z tym, że zaraz przejmie...
Rodzina na powietrzu. Bibik zazwyczaj na jakimś pojeździe: rowerze, deskorolce, hulajnodze. My różnie, w zależności od sił czy nastroju. Gadamy i trzymamy się za ręce tylko chwilami, bo Synek się dom...
Sierpień minął nie wiem kiedy. Ostatnie gorące dni wykorzystane na działce, nad wodą, u znajomych, tyle radości w zwykłe dni. Niezwykłe zachody słońca na które patrzymy z naszego okna i czasami ciepł...
Wróciliśmy. Rozgrzani słońcem, przewiani wiatrem, przemoczeni deszczem. Nacieszeni sobą po uszy. Wakacje tylko we troje, takie jakie sobie wymarzyliśmy. Za rok powtórka. zdjęcia Daniel & ja
Druga długa spódnica, drugi wyjazd nad morze. Muszę się pakować. Nie cierpię tego, ale jeszcze bardziej rozpakowywania. Moje Chłopaki zajęte sobą, a ja mam zadanie specjalne: wyszykowanie rodziny na ...
Jeden wyjazd nad morze za nami, ale kolejny - jak dobrze pójdzie - jeszcze przed nami. Tak nas tam ciągnie już od lat. Letnie atrakcje serwujemy sobie i Małemu w dawkach maksymalnych, choć on mając z...
Lato. Będzie gorąco i kolorowo. Tęcza, woda, bańki mydlane, lody, rowery. Uśmiech. Przyjaźń. Miłość. Szczęście. U nas już gorąco jest: u Bibika temperatura, walczymy. Morze czeka. koszulka,szorty,ten...
Drugi kapelusz męski, tym razem słomkowy, kupiłam tak jak poprzedni&nb sp;w H&M, nosimy z Małżonkiem na zmianę. W tym sklepie całkiem spontanicznie kupiłam też koturny, na półc...
You are no longer following . Undo?