Już prawie czerwiec. Nie mogę wysiedzieć w szkole nawet tych 7 godzin. Już nie mam mobilizacji do nauki i wszystko robię na ostatnią chwilę. Wczoraj skończyłam swój ukochany serial i teraz nic ...
Wciąż nie mogę się nadziwić jak piękne potrafi być światło. To jedno w niewielu zdjęć z których jestem zadowolona, tak w pełni. A tak poza tym jest upalnie i jakoś tak nastrojowo. Uwielbiam ten okres...
Mogłabym tak codziennie. Krzyczeć do nieba, gonić słońce. Już wiem co będę robić przez całe wakacje. Zamieszkam w lesie, będę obserwować gwiazdy, słuchać ptaków. Dlaczego człowiek tak bardzo odsunął ...
Chwalę się. Nadmiarem nudy, suchymi nogami i nową szminką. Biegam też ostatnio. I umieram z bólu na linii, nogi-serce-oko.
W końcu się zebrałam, żeby coś tu napisać. Ogółem to zauważyłam, że ostatnio robię coraz więcej błędów ortograficznych. Chyba olałam trochę książki. Dlatego niedawno nastąpił przełom, zaraz po tym ja...
Miałam coś dziś z siebie wykrzesać, ale żaden konkretny temat nie przychodzi mi na myśl. W sumie to nigdy nie było żadnego konkretnego tematu, nie oszukujmy się. Tak więc, będę pisać o śmieciach, jak...
Całkowicie się rozleniwiam. Nie mam najmniejszej ochoty robić matmy a o fizyce to nawet nie wspomnę. Tak więc, leże sobie przez dłuższy czas, słucham sobie po kolei wszystkiego co warte. Mam dziś amb...
Jestem z siebie dumna. Pobiłam gitarowy rekord Guinnessa. I choć nie umiem niczego zagrać a już z pewnością Hey Jo, to i tak czuję że przyczyniłam się do sukcesu. Pomimo długiego grzania się w palący...
Tak to się właśnie zaczęło. Dwa tygodnie nic nie robienia. Mam nadzieję, że ostatni przypływ arktycznego powietrza ( który zawsze przypada na maj ) nie zepsuje mi aż tak bardzo pogody, że nie będzie ...
Nadeszła moja ulubiona pora na fotografowanie nieba. I tak, otwieram okno, czasem wychodzę, robię zdjęcie i wszystko fajnie. Potem wrzucam na kompa i tak, okazuje się że mój obiektyw jest znowu brudn...
Ostatnio jest jakoś bardziej różowo. Ale lenistwo pozostało. Dziś niedziela, więc nawet nie będę się silić na coś więcej. To jest jedyny dzień w tygodniu, w którym mogę się bezkarnie i bez żadnych wy...
Normalnie powinnam już być w łóżku, ale muszę się wyżalić. Głupie ciągi, głupie ciągi, głupie ciągi. Nie lubie, nie polubie, mam to gdzieś. Zdjęcia z Pragi.
Chyba dojrzałam już do tego, więc myślę tak sobie, że czas stworzyć portfolio. Matko, jak pomyślę o całej masie zdjęć, będzie ich ponad 15 tys. Ale w sumie będę miała okazję je w końcu tak dobrze pol...
Mmmm...uwielbiam takie dni. Pięć godzin snu, rano matma, potem fizyka, potem brak perspektyw na po południe. Wszystko kończy się na kanapie, pod kocem, przed tele, wcinając żelki. Ale, przynajmniej u...
To dziwne. Czasem chcesz, żeby ktoś Cię zobaczył, właśnie w tej konkretnej chwili. A potem dowiadujesz się, że jednak ten ktoś Cię widział. Tak podobnie jak ze zdjęciami. Robisz zdjęcie komuś Tobie n...
Uwielbiam takie dni. Świeci słoneczko, choć jest trochę za zimno na przyjemny spacer. Właśnie w takie dni, bez wyrzutów sumienia, mogę wegetować na kanapie, owinięta w koc, wcinać ciacha i oglądać pa...
Czas iść na zakupy :)
Musiałam zmienić wygląd bloga, bo już jakoś mi zbrzydł. Teraz jest jasno, czysto i przejrzyście. W przeciwieństwie do tego co dzieje się na zewnątrz. Dlaczego kiedy mam wolne, jest pochmurno, zimno i...
Wróciłam cała i zdrowa, z masą zdjęć. Teraz będę się znęcać nad Wami, moimi wspomnieniami z Brukseli, Paryża, Strasbourga i Pragi.Strasbourg
Na trip wyruszam :) Do środy!
Dawno nic nie było, no to się pojawiam. Niestety, w środę znikam na tydzień. Na bramce. Wybaczcie skromną treść, ale nic mi się nie chce, jestem głodna i muszę jeszcze zrobić zadanie z matmy.
Taka pogoda mi odpowiada. Ciężko się teraz skupić nad czymś innym niż wiosna. Słucham tych samych płyt, co rok temu o tej samej porze. I wydaje mi się, że nic się nie zmieniło. Pocieszeniem jest fakt...
Cudownie na zewnątrz, miłość kwitnie wokoło. W szkole nudy i tylko czekam na jakąś bardziej sprzyjającą temperaturę by udać się na wagary. A do wakacji coraz bliżej :)
Ach, właśnie przed chwilą zrobiłam to zdjęcie i bardzo mi się podoba. Choć miało być trochę inne, ale teraz patrząc to cieszę się z rezultatu. No, a tak na inny temat, to jutro niedziela. Mam zamiar ...
Brakuje mi kilku wspomnień do kolekcji. Czasem żałuje, że to nie był krok w prawo, czasem mam wrażenie, że powoli obraz się wybieli. Pamiętam wyraźnie, jeszcze, że w nocy jeździliśmy na rowerach. Ja ...
Lubię takie wtorki. Kiedy niebo jest niebieskie i widać każdy lecący samolot. Wtedy patrzę tam wysoko i zastanawiam się kto jest na pokładzie, gdzie leci, kogo spotka na lotnisku. Lubię jechać autobu...
Dziś radosny dzień nastał. Czasami wystarczy tylko słońce, ale pojawienie się w sklepie krakersów pełnoziarnistych ( które wręcz ubóstwiam ) i zmutowanych truskawek też przyczyniło się nieco do mojeg...
Ten tydzień miał być taki straszny, a właściwie wyszło całkiem znośnie. Jutro już piątek. Nie to żebym czekała tylko na ten dzień tygodnia, bo tak szczerze to lubię każdy. W sumie to nie mam co ze so...
Doczekałam się. Jest już jaśniej, lepiej i cieplej. Co prawda do wakacji jeszcze trochę, ale skoro słońce zachodzi już po 18 to jakoś dam radę. Dziś takie śmieciowe zdjęcia, wygrzebane. Zbieramy kase...
Nie popisałam się zbytnio takim zdjęciem po takiej całkiem jak na mnie długiej przerwie. Niestety nie mam siły, ale tylko tej fizycznej. Z duchem jest lepiej. Fakt że idzie wiosna, że koncerty w waka...
You are no longer following . Undo?