- Co siê tu dzieje, dzieciaczki? - Po pokoju rozleg³o siê g³o¶ne zapytanie Vanity, która dopiero co przekroczy³a próg mieszkania, tu¿ obok Slasha trzymaj±cego sw± drogo
Godzina 12.00, w Hellhouse jest wyj±tkowo cicho, najwyra¼niej nikt nie ma ochoty siê budziæ. Ko³o 6.
- Ah. - Szepta³a co chwilê, prawie niedos³yszalnie, wrêcz si³± przyciskana do ¶ciany, z której ca³kowicie schodzi³a tapeta.
Nikomu nie trzeba by³o powtarzaæ dwa razy, aby móc rozpocz±æ zabawê. Na sam d¼wiêk tego s³owa, na twarzy Vanity pojawi³ siê radosny u¶miech, w koñcu ..
- Jeste¶my ! - Stwierdzi³ Axl, nieco przyt³oczonym g³osem, dochodz±c do drzwi.
Hellhouse, 10:20, 22 lipca, 1987 roku.
You are no longer following . Undo?