kompot z rabarbarupeeling z kawym. brodkaweekend♥ Brodka - Dancing shoes (Kamp! remix)
Weekend spędziłam u rodziców wygrzewając się w słońcu, czego skutkiem jest poparzenie skóry trzeciego stopnia. Noc pod pościelą z wełny merynosa jest niczym pieszczoty przy użyciu papieru ściernego. ...
Post znów mógłby być filozoficznie-refleksyjny, bo taki właśnie mam ostatnio nastrój, ale nie chcąc pogłębiać tego stanu skupię się na rzeczach jakże przyziemnych. Na poprawę humoru kupiłam sobi...
Dylematy to nieodzowna część mojego życia. Jaką herbatę wybrać, które buty kupić, jaki film obejrzeć... i co w życiu tak naprawdę chcę robić. Kiedy jakiś czas temu każdy dzień odgrywałam według scena...
.Amsterdam. W roli głównej rowery, motyw bardzo mi bliski. Właśnie jutro rozpoczynam sezon (wstyd się przyznać, że "tak późno", ale moja koza przysnęła w piwnicy) i część drogi do pracy będę ...
Relacja 1. Holandia to odzwierciedlenie moich marzeń, światopoglądu i wizji szczęśliwego życia... Architektoniczny ekshibicjonizm potwierdza moje osobiste przekonanie, że bez względu na reakcję ...
Było rozdanie są i wyniki. Eco torby miały być dwie, są trzy. Po długim weekendzie relacja z majówki Niemcy-Holandia.Wszystkim życzę szczęśliwości!
Rozdanie "KulturaBAG& #34; zakończone!WYNIKI - środa 25.04.2012.."Żeby ktoś komuś coś to i owszem, a że nikt nikomu nic to niewiele ale zawsze".
Rozdanie "KulturaBAG& #34;"Żeby ktoś komuś coś to i owszem, a że nikt nikomu nic to niewiele ale zawsze".
Nie wiem, na co zwalić moją dłuższą nieobecność...Czy na nową pracę, która pochłonęła mnie w całości? Nowa branża, nowe kompetencje, nowi współpracownicy, wszystko to wyciska ze mnie całą energi...
Tydzień rozpoczął się rozmową o pracę, którą dostałam! Z tego miejsca dziękuję wszystkim zaangażowanym, kto maczał w tym palce ten wie :) Tak więc od poniedziałku przeistaczam się w biznesswoman goni...
Wiosenne generalne porządki mam już za sobą, tulipany w wazonie i wizytę u fryzjera też. Znów jestem słomianą wdową i niestety nie wiem na jak długo. Bardzo tęsknie. Ból rozłąki lekko uśmierzają pier...
.Jest takie magiczne miejsce, gdzie "nieupoważnionym wstęp wzbroniony". Miejsce, gdzie od lat trafiają nieużywane rzeczy, ubrania, buty - miejsce dla wtajemniczonych zwane "magazynkiem...
.W rytmie london calling (♫♪♫) podrasowałam czuprynę. Od lat jestem wierna blond (z małymi wyjątkami co do tonacji) ale od czasu do czasu wskazana jest zmiana. Nie zdecydowałam się na farbę lecz na k...
Klisza sentymentalna po zakątkach z dzieciństwa. Każdy ma jakiegoś trupa w szafie, moim zawsze było miejsce pochodzenia. Miałam problem z tym, że jestem z małego miasta i długo nie mogłam nabrać do t...
weekend - mix
Jestem z wizytą u siostry, co obfituje w iście urlopową atmosferę. Dłużej śpię, jem trzy posiłki dziennie (omg!), bawię się z siostrzeńcem, a wieczorem relaks winkiem przy kominku. Jest szansa, ...
Mój walentynkowy ekshibicjoni zm, daleki od czerwonych serduszek, słodziutkich maskotek, różowiutkich "I love you" i całego tego love-shitu, który trafił nas rykoszetem z USA. Kilka słów ...
Niestraszna mi zima... pod warunkiem, że jestem na stoku. W Zieleńcu - 18 mrozu, słońce w pełni, zero zachmurzenia, miłe towarzystwo i ... koniak (ale tylko na rozgrzanie, bezpieczeństwo najważniejsz...
Post miał być całkiem w innym klimacie (przyziemne wzmianki o syberyjskim mrozie, moim odciskowym bąblu na pięcie, weekendowych planach itp.) ale całkiem przypadkiem trafiłam w sieci na boską D...
Wczoraj stałam się bogatsza o nowego laptopa. W zasadzie pierwszego własnego. Rodzice bez żadnej okazji obdarowali mnie nowym cackiem, którego ochrzciłam łzami szczęścia i pięćdziesiątką wódki do wsp...
Jest śnieg! I oby jeszcze tej nocy się roztopił, bo oficjalnie zimę bojkotuję. Fakt, że z różnych przyczyn w tym roku nie mogę wskoczyć w sprzęt narciarski i śmignąć po stoku sprawił, że wirujące z n...
Piątek godzina 10.00. Przed hangarem tablica "secondhand - wszystko po 1 zł". Nie korzystając z takiej okazji - smażyłabym się teraz w piekle. W środku kontrolowany chaos, wrogie spojrzenia, ...
"Król życia""Pasztet z zająca"technika kombinowana
.Nowy Rok zobowiązuje, a ja nagle oprzytomniałam, że postanowień żadnych nie mam. Ale może to i dobrze, bo co ma być to będzie. Może tylko jedno: "mniej paplaniny, a więcej przemyślanych, prawdzi...
Przerwa miała trwać dłużej, ale instynkt podpowiada mi, że nie ma na co czekać. Tłumaczyć się z nieobecności nie będę, gdyż wolę przeszłość zostawić za sobą. Było tragicznie, źle, żałośnie, podle i w...
You are no longer following . Undo?