Miałam nadzieję, że przywiozę z Berlina jakieś ciekawe zdjęcia, będzie relacja na więcej niż jednego posta, ale niestety. I chociaż to już nudne, znowu muszę tłumaczyć się niskimi tempeturami i moim ...
Pisałam niedawno o Erasmusie, pytałam Was które z hiszpańskich miast wpisać na listę. Na drugie miejsce na liście, bo na pierwszym, no właśnie...Najpierw miało być Melbourne w Australii. Już wyobraża...
Dom w Connecticut mojej nowojorskiej host rodziny jest miejscem wyciszenia, ucieczki od zgiełku Nowego Jorku. Spędzają tam większość weekendów, ale mimo wszystko nie potrafiliby żyć tam na co dzień. ...
Miałam nadzieję, na zrobienie w Polsce zdjęć, ale akurat na mój pobyt musiały przypaść te nieszczęsne mrozy. Myślałam, że będe dzielna i nie dam się minusowym temperaturom, jednak zmieniłam zdanie po...
Równo rok temu o tej porze byłam na Barbados. Zresztą cały tydzień spędzałam z mamą na Karaibach... Było potwornie gorąco, słońce paliło i nawet morze było za ciepłe, żeby się w nim ochłodzić. Tak si...
Nie mam żadnych nowych zdjęć, więc zajrzałam do archiwum i wygrzebałam foty z analoga. Wszystkie przedstawione miejsca powiązane są z żydowską przeszłością Nowego Jorku. Ciężko znaleźć na Manhattanie...
W grudniu ogłosiłam na blogu mały konkurs. Podałam tutaj adres mojego akademika i zachęciłam Was do przysłania mi dowolnej rzeczy, a ja miałam wybrać trzy, które spodobają mi się najbardziej i nagrod...
Trochę ubolewam z powodu końca pierwszego semestru, bo większość moich najlepszych znajomych w Birmingham to studenci z wymiany, którzy w przyszłym tygodniu wracają do domu... Żałuję, że od początku ...
Update z godz. 12: Właśnie zakończyło się głosowanie w konkursie Blog Roku i dzięki Wam znalazłam się w pierwszej 10tce! Jeszcze wczoraj byłam na miejscu 17, a dzś wskoczyłam na czwarte, zajmując wyż...
Zazwyczaj nie mam nic do poniedziałków, ale ten jest wyjątkowo nieudany, a jego gorsza część ciągle przede mną. Kilkanaście godzin pisania raportu sprawi, że poniedziałek z wtorkiem zleją się w jeden...
Miałam już nie zgłaszać się w tym roku do konkursu Blog Roku, ale ostatecznie dołączyłam i to w ostatniej minucie przed zamknięciem listy. Oczywiście nie mam szans na wygraną, bo ludzie robią c...
* Pamiętacie posta, w którym zachęcałam Was do wysłania mi tradycyjną pocztą niespodzianek, a ja wybiorę kilka ulubionych i wyślę coś od siebie? Termin nadsyłania zgłoszeń miał upłynąć 15 stycznia, a...
Czasami żegnamy się z ludźmi i wiemy, że nigdy więcej ich nie spotkamy, ale zdarza się, że odległość nie ma znaczenia i rozstajemy się z przekonaniem, że kolejne spotkanie to tylko kwestia czasu... C...
Kilka dni temu kręciliśmy dla zabawy teledysk do jednego z kawałków Champa. Nagrywaliśmy w jego pokoju i centrum miasta. Użyliśmy mojego aparatu, a kolega zajmie się edycją. Poniżej pare zdjęć z tamt...
Nowy Rok zaczynam od posta ze słabymi zdjęciami z Sylwestra;). Nie chciało mi się dźwigać mojego Canona (doceniajcie swoje małe i poręczne kompakty!), ale i tak klasycznie podkradałam ludziom aparaty...
Zanim rozpoczęłam pisanie tego posta, z ciekawości przeczytałam podsumowanie roku 2010. Ostatnie zdanie brzmiało tak: "Jestem ciekawa skąd będę pisać podsumowanie roku 2011, ale w głębi duszy chy...
Dużo się przez ten rok zmieniło i wypadałoby napisać coś na ten temat na blogu. Może wreszcie podsumuję mój pobyt w Stanach, porównam początek roku do jego końcówki, będą też plany na 2012...O tym, w...
Jedna z zalet świąt spędzanych poza domem? Zostają w pamięci na długo, podczas gdy rodzinne zlewają się w jedną Wigilię i ciężko przypomnieć sobie co robiło się w poszczególnych latach. Boże Narodzen...
Na koniec relacji z Rzymu dodaję filmik oraz mały przewodnik z miejscami w których jadłam. Chyba już nie zdążę dodać nowego posta przed świętami, więc życzę Wam wszystkim Wesołych Świąt !!! Ja ...
Chociaż uważam Rzym za piękne miasto, to ilość turystów trochę mnie przytłoczyła. Podobno grudzień jest miesiącem, w którym jest ich najmniej, ale jakoś nie odczułam tego i boję się pomyśleć co się t...
W niedzielę wstałam dość wcześnie i tuż przed 9tą byłam już w Watykanie. Chciałam ominąć kolejki do bazyliki, chociaż one wcale nie są takim problemem jak może się wydawać. Wszystko jest dobrze zorga...
W piątek wyszliśmy z hostelu wcześnie z rana i zwiedzanie zaczęliśmy od pobliskiej Bazyliki Santa Maria Maggiore. Później poszliśmy do Bazyliki San Giovanni Laterano. Po raz kolejny przeszliśmy obok ...
To nie będzie recenzja z prawdziwego zdarzenia, bo nie skończyłam jeszcze czytać tej książki;). Kupiłam ją będąc w listopadzie w Polsce, zapomniałam zabrać ze sobą do Anglii i dopiero Wojtek pr...
Mieszkając w Stanach tęskniłam za południową Europą. Miałam ochotę wsiąść w samolot i po dwóch godzinach znaleźć się w Hiszpanii czy we Włoszech, a nie tylko w graniczącym stanie, w którym wszystko b...
Pomimo zimnej i szarej aury ostatniego miesiąca roku, okazuje się, że jest to dla mnie szczęśliwy okres pod względem podróżowania. Od początku prowadzenia bloga nie obyło się bez grudnia, w którym ni...
Grudzień... Dla tego bloga, podobnie jak i dla nas wszystkich, to miesiąc podsumowań. Na pewno nie zabraknie tutaj wspomnień z minionego roku, ale również pojawią się plany na kolejny. Wspominałam te...
Zawrotne tempo, to trzeba mi przyznać... Stworzenie subiektywnego przewodnika po San Francisco zajęło mi ponad rok, ale wierzcie mi, że to nie było tak proste jak się wydaje i pochłonęło mnóstwo czas...
W poprzedni weekend Ewelinę odwiedziły koleżanki. Pierwszy raz zdarzyło mi się, żeby ktoś w tak niespodziewanej sytuacji znał mnie z bloga i żebym była przedstawiona jako Ula z bloga;). Poza spotkani...
Z Columbia Road pojechaliśmy na Brick Lane. Parking. Podobno bardzo dobre bajgle, będę musiała kiedyś spróbować o wczesnej porze. Nie do końca sklep zoologiczny, prędzej od pokarmu dla chomika można ...
Tak jak wspominałam, tuż po przyjeździe do Londynu, razem z bratem i Asią pojechaliśmy na małą wycieczkę rowerową po okolicy. Przyjeżdżaliśmy przez London Fields, niewielki, ale bardzo lubiany ...
You are no longer following . Undo?