Poniedziałek, za chwilę wskazówki zegara wskażą piątą. Bieg w stronę dworca. Śnieg sypie prosto w twarz, osadza na rzęsach, wciska pod czapkę. Mijam mężczyzn odśnieżających ulice. Poranek zapomniał w...
Zimowa kampania Nike skupia siê wokó³ Nike Sportswear Destroyer Jacket - sportowej kurtki i nawo³uje do niszczenia, burzenia i rujnowania. Rutyna parali¿uje, wszyscy twórcy s± niszczycielami. W wersj...
Od czasu Powiêkszenia wymawiane s³owa nabra³y niewiarygodnego ³adunku. Co chwila inny widok, podró¿, spotkanie. K³êbowisko my¶li i absolutny spokój.Momenty o smaku imbiru, wi¶ni, cynamonu sprawiaj±, ...
Women’s Varsity Wool Destroyer: klasyka, ale wzmocniona, ¿eby nie powyciera³a siê po paru tygodniach. Jest to amerykañska kurtka bejsbolówka dla Pañ. Dlatego po¿egna³a siê z szerokimi barami i ...
Pocz±tek pewnego etapu rozpocz±³ siê spakowaniem domu i kilku godzinn± podró¿±. W dniu wyjazdu, ka¿de spojrzenie w jej oczy powodowa³o ³zy, wiêc mija³y¶my siê ze spuszczonymi g³owami mamrocz±c pod no...
Bêdzie mnie tu mniej ni¿ do tej pory. Czas zatoczy³ ko³o, ale ja nie dyndam ju¿ bezw³adnie w ko³owrotku oddaj±c siê jego regu³om. Zapisane karty dziennika zamykam. Czerwony zeszyt zape³ni³ siê drobny...
Od kilku dni wieje gor±cy wiatr. Nie ma nic przyjemniejszego ni¿ jazda na rowerze w ciep³ej wichurze robi±c uniki po¶ród sypi±cych siê szczodrze li¶ci. Dosta³am pracê w powa¿ej firmie. Wracam do dom...
Sztuka nocnego biegania. W roli g³ównej Charlie Dark i Run Dem Crew. Maj±c na koncie szkolne osi±gniêcia na bie¿ni i w biegach prze³ajowych, Charlie Dark porzuci³ bieganie na rzecz DJ-owania, pisania...
Czytam i bazgrolê. Dni kurcz± siê i ³atwo oddaj± wieczorom. Podró¿e PKS trwaj± siedem godzin z minutami. Mrówki w nogach i rozma¶lone ciasteczka owsiane to standart. Spotkania z kolegami, których od ...
Ostatnie dni wolno¶ci absolutnej. Rozci±gniêtej w tygodniu i nie ograniczonej w czasie. Czytam wiersze i wszystko odk³adam na pó¼niej. Udajê, ¿e mnie nie ma i chowam g³owê w piasek. Przeczyta³am Szk...
Poranek pomidorowe ¶ciany i Wojaczek. Pomiêdzy wkradaj± siê my¶li szarpi±ce b³ogo¶æ. Nowe mieszkanie, szukanie, transport, kot. Chybotanie. ¦niadanie na rynku i stukot kroków po labiryncie niejednego...
Roc Trax — najpopularniejsza ekipa w Tokio NAJLEPSI DID¯EJE S¡ ZAWSZE W RUCHU. Mocne skinienia g³ow±, czy nawet faliste ruchy ramion, cokolwiek pokazuje, ¿e czuj± muzykê. Najlepsi z najlepszych...
Allyson Felix DOPIERO WIECZOREM uwierzy³a w to, co siê sta³o. Kiedy 3 maja 2003 roku wróci³a do pokoju hotelowego w stolicy Meksyku, po tym jak przebieg³a przed 50 000 szalej±cych kibiców 200 metrów ...
Dobre my¶li przywo³uj± dobre my¶li. Wodnicza intuicja zawsze siê sprawdza. S± ludzie którzy potrafi± uskrzydlaæ rozmowy, budziæ my¶li, inspiruj± i wywo³uj± u¶miech. Nadal uwa¿am, ¿e trzeba skoczyæ z ...
Dni nadal pachn± s³onecznikiem i trudno domyæ palce. Zimne noce i gor±ca skóra to diabelska mieszanka. Na górze szybowcowej obserwujemy lot Puchacza i Bociana. Zagraniczna telewizja krêci materia³ o ...
Wczoraj obejrza³am mia¿d¿±cy dokument obrazuj±cy to do czego zmierzamy. Pogubili¶my warto¶ci, marzymy o mi³o¶ci a nie potrafimy kochaæ samych siebie wiêc nie kochamy innych. Leki s± naszym bogiem, a ...
Wczoraj teleportowali¶my siê w czasie. Wiatr wia³ i ciska³ piaskiem w oczy niedaleko biura szeryfa. Konie znudzone lud¼mi, czeka³y na koniec przedstawienia, które okaza³o siê niez³± komedi±. Intuicja...
Wir ogromnej ilo¶ci ¶wiate³. Tañczê w transie. Maski, oczy i ogieñ. Teatry uliczne. Pó¼niej skandal, jak lodowata woda. Ostatnio przysz³a mi do g³owy "b³yskotliwa" my¶l, ¿e najwiêcej czasu tr...
Zazdroszczê tym, którzy trzymaj± siê planu i sprawdzaj± rozk³ady jazdy. Omija ich nerwowa szarpanina z plecakiem i biegi w upale. Mia³am wstaæ po czwartej, aby z³apaæ autobus o pi±tej trzydzie¶ci, al...
Mo¿e do poznania zaklêcia na szczê¶cie potrzeba wyprawy, aby zbadaæ co bêdzie szczypt± tego co dope³ni sprawy. Id±c do sklepu odbi³am w boczn± ulicê. Wystarczy i¶æ prosto i skrêciæ za gara¿ami, przeb...
W uszach szum zaciskam d³onie na hamulcach. ¦lizgam siê bokiem kó³ po krawê¿niku p³on±c ze wstydu. Oddech boga zmienia siê i ju¿ nie muszê drgn±æ a zje¿d¿am w dó³ prosto z mostu do centrum. Obserwujê...
Ostatni pobyt w Warszawie, jednego dnia okaza³ siê spotkaniem weteranów, gdzie przy winie omawiano wp³yw rajskiego ptaka na lataj±c± rybê, a wszystko to w sferze wodników, skorpionów i byków. Innego ...
Idziemy poln± drog±, a s³oñce wyciska z nas s³one krople. Jedna taszczy kufer, druga pcha za³adowany rower. Jeszcze czujê smak malin i zapach przyduszonych traw, które dopiero otrzepuj± siê od pooran...
Pokój w czarno-bia³e kwiaty. Ogromna szafa i ³ó¿ko. Koty oszala³y. Nowy dom zosta³ natychmiast zaadoptowany, jako tor wy¶cigowy. Gdy wygl±dam przez okno widzê ¦nie¿kê. To jeszcze lepsze ni¿ kwitn±ca ...
Polubi³am szpiczasty dach ko¶cio³a i turkot kó³ o brukow± kostkê. Tabliczkê z przekre¶lonym s³owem Wroc³aw. Plac zabaw ¿yj±cy w lecie od szóstej do dwudziestej - piskiem, tupotem, krzykiem. Pomarañcz...
S³oñce po osiemnastej parzy skórê. Rozgrzewa do nieprzytomno¶ci. Nawet nie drgnê zmieniam siê w kota. Pra¿ê. Hipnoza. Na górce niedaleko domu p³ynie rzeka. Jej szum mechaniczny. Czytam. Spokój. Wiat...
Wczoraj siedzieli¶my w parku i losowali¶my karty. Sztuczki. Nowa droga. Zwlekam z obraniem kierunku. Marudzê w podró¿y. Sorbet owocowy. Malina, wanilia, jagody, cynamon? Samotne spacery. D³ugie rozmo...
S³oñce, bia³e plamy, wirowanie. Fala komarów. Zapach ¿ywicy, dzieci biegaj±ce po le¶nej ¶cie¿ce. Samochód, który znika w trawie. Zapach pomidorów i niekoñcz±ca podró¿. Po drodze zatrzymali¶my siê w s...
Ju¿ prawie nie pamiêtam smaku samotno¶ci. Takiej, która pozwala siedzieæ do osiemnastej w pi¿amie. ¦wieci pustk± w lodówce, z nikim nie rozmawia i nic robi. Czyta ksi±¿kê po ksi±¿ce, nie my¶li o jedz...
W ostatniej Odrze na trzydziestej siódmej stronie przeczyta³am: * Ca³e moje ¿ycie nie wychyli siê poza czerwiecCzerwiec, gdy moje serce zamar³oGdy zamar³a moja poezjaGdy moja mi³o¶æ zginê³a w ka³u¿y ...
You are no longer following . Undo?