Ciasta w wersji mini, w małych keksówkach albo tortownicach jak na kinderball.Tak małe, że nim ktoś zapyta: jakie jest dziś ciasto, nie ma po nim śladu.I można upiec następne.Mini ciasto z truskawkam...
No dobra, przyznam się Wam do czegoś.Kiedy pisałam post o ulubionych warszawskich kawiarniach, jedno miejsce postanowiłam zostawić dla siebie. Tak jak czasem zostawia się przepis po prababci, wykalig...
Kiedyś mieszkałam w dzielnicach-sypialniach. Rzadko jadłam śniadania w mieście.Pamiętam, kiedy pierwszy raz po spotkaniu o 10 rano wylądowałam w kawiarni w Centrum, gdzie nad pitą z hummusem przygląd...
Dookoła mojego domu jak grzyby po deszczu pojawiają się nowe kawiarenki. Znikają stare sklepy z farbami, zakłady fryzjerskie oferujące trwałą ondulację i hydroloki, "RTV AGD Radio Naprawa".Ad...
Zwykle gdy jadę do jakiegoś miasta, staram się wcześniej przygotować listę miejsc, które chcę odwiedzić. Korzystam z wielu źródeł: z albumów, internetu, rekomendacji.Kiedy jestem na miejscu, zdarza m...
Podróże, zwłaszcza te krótkie, ładują moje akumulatory. Lubię oderwać się od warszawskiej codzienności na kilka intensywnych dni i pojechać w znane lub nieznane.Tym razem celem był Berlin.Po pierwszy...
Przez kilkadziesiąt lat, codziennie o tej samej porze, mój Dziadek robił sobie przerwę w pracy, wsiadał na motor i o 13 pojawiał się w domu na obiedzie.W wakacje albo podczas zimowych ferii, które sp...
Obudziłam się przed szóstą rano z poczuciem zwykłego, ludzkiego szczęścia.Promienie słońca wpadały do sypialni przez uchylone okno, nad ziemią unosił się zapach wiosennego poranka: krzaków bzu kwitną...
Bardzo lubię kawiarnie i życie, jakie się w nich toczy.Zapach świeżo parzonej kawy, ciepłe kanapki, dostęp do internetu.Mam kilka swoich ulubionych, które wybieram zależnie od tego, czy chcę się z ki...
Wróciłam z Indii do domu, w którym grała muzyka, a na stole stało polskie śniadanie z białym serem i pomidorem.Kawą wsypaną do kawiarki, gotową, by postawić ją na gazie.Za oknem lipy obsypane młodymi...
Najbardziej prestiżowy konkurs dotyczący anglojęzycznych książek kucharskich wydanych w 2011 roku. Kilka godzin temu rozdano w nim nagrody:Więcej na temat fundacji i nagród: http://www.jamesb ear...
Mojego pierwszego rudego kota miałam w wieku ok. 8 lat. Spędzałam z nim wakacje, woziłam w dziecięcym wózku, traktowałam jak lalkę. Dopóki nie dorósł i nie ważył 12 kg.To był piękny dziki zwierz, o d...
Powrót do rzeczywistości zajmuje kilka dni.Wydawało mi się przed wyjazdem, że po powrocie od razu wrócę do pisania bloga tak, jak zawsze, do pieczenia ciasta, gotowania obiadu i wyglądania za okno w ...
Moja indyjska podróż dobiega końca. Powoli pakuję do plecaka porozrzucane po hotelowym pokoju t-shirty i przygotowuję się do drogi do domu.Kiedy opublikowałam na blogu pierwsze posty z Indii, dostała...
Sadhus. Hinduscy asceci. W żadnym innym mieście nie widziałam ich aż tylu.Każdy z tych, których tu spotykam, ma metalową menażkę na jedzenie.Ludzie wrzucają im drobne, ale częściej dzielą się z nimi ...
Ze wszystkich miejsc w Indiach, to skradło moje serce na dłużej.Tu spotkałam ludzi, z którymi fajnie się rozmawia, wędruje, ćwiczy jogę i pije herbatę patrząc na płynący w dole Ganges.Sadhus, siedząc...
To był mój ostatni dzień w Varanasi.Poranek. Postanowiłam wypić czaj przed wyjazdem i zrobić kilka ostatnich zdjęć. Miałam pół godziny.Światło, feeria barw, zapach prasowanej bielizny, śmiech trzech ...
Dzień dobry, wita Was z Delhi Wasz korespondent :)Po kilku pięknych dniach w Varanasi, kiedy wyjeżdżając uroniłam nawet łzę za lokalnym panem herbaciarzem, udałam się do Allahabadu. Po raz pierwszy m...
Dzień z życia ulic w Varanasi...herbata: 5 Rupiipół tuzina bananów: 10 RupiiKorale: 50 RupiiRuszam dalej. Wesołych Świąt!Liska
Piszę do Was z Varanasi, jednego z najstarszych miast na świecie , którego historia sięga 1200 roku przed Chrystusem i należy do jednego z siedmiu świętych miast Indii.Siedzę w malutkiej re...
:-)Sezon wiosenny oficjalnie rozpoczęty.
Mój wyjazd do Indii zbliża się wielkimi krokami.Powoli myślę o pakowaniu plecaka i na mapie zaznaczam miejsca, które chciałabym odwiedzić. Startuję z New Delhi, potem pojadę na Północ. Kończę cz...
Jako dziecko nie wyobrażałam sobie dania gorszego niż śledzie.Były kwintesencją czegoś, co jest niejadalne. Ale znałam siebie, widziałam, jak powoli zmieniają mi się smaki i wiedziałam, że nastąpi dz...
Pod koniec marca miała się ukazać moja pierwsza książka o słodkich wypiekach.Pisałam ją dość długo, a praca nad nią zajęła mi znacznie więcej czasu niż mogłam przypuszczać. Wymyślanie przepisów, piec...
Krzysztof Stypułkowski i Tomasz Sienkiewicz z koszykiem czekolad z ManufakturyZiarna kakaoUprażone ziarna kakaoZiarna kakaowca są wsypywane do specjalnej maszyny, w której spedzą ok. 30 godzin powoli...
Lubiłam czasami kupić na ulicy paczkę ciepłych, karmelizowanych orzechów albo migdałów.Nie wiem, czy nadal są takie budki. Wieki ich nie widziałam.Zwykle kupuję pudełko fistaszków albo blanszowanych ...
Dawno temu mieszkałam w okolicy i nosiłam tam pranie do maglowania i minęło kilka lat, zanim odwiedziłam to miejsce ponownie.Dolny Mokotów nie ma wielu ciekawych kulinarnie miejsc na lunch. Owszem dr...
Na takie dni, kiedy nic nie jest w stanie wyciągnąć nas z domu. Na leniwe soboty, kiedy droga do najbliższego spożywczaka wydaje się daleką wyprawą.Retro.Banalnie proste. Z ciasta takiego, jak n...
Czy jest ktoś, kto nie umie go zrobić? Jedna z pierwszych rzeczy, jakich można się nauczyć w dzieciństwie. Proporcje są banalnie proste.Robię go od kiedy sięgnę pamięcią. Nauczyła mnie go Mama, miała...
You are no longer following . Undo?