Podobno kobieta sama nie wie, czego chce, dopóki nie zobaczy tego u innej kobiety. No ba! Ja na pewno nie wiedziałam, że nie mogę żyć bez tych indiańskich legginsów, dopóki nie zobaczyłam ich u Venil...
No, doczekałam się. Jest zimno i nareszcie mogę się lansować w moim nowym płaszczyku! Jak ktoś zagląda do mnie dłużej, to pewnie pamięta moje wzdychania do słynnego swetra z samochodem (do tej pory z...
Dawno, dawno temu zostałam w komentarzach przyrównana do kabanosa. Stare dzieje, ale takich komplementów się nie zapomina (jak ktoś zagląda na mojego Fejsbuka, to wie, po kim odziedziczyłam miłość do...
Jak tam wyprzedaże? Ja zwykle czekam, napalam się i planuję, a jak przychodzi co do czego, to albo nic mi się nie podoba, albo tak bardzo staram się być rozsądnym klientem i nie dać się wmanewrować w...
W kwietniowym Bluszczu, w bardzo ciekawej rozmowie o wieku, starzeniu się i... ciuchach Agnieszka Drotkiewicz mówi, że "lubi, kiedy ubranie jest dla niej trochę mundurem, kiedy nie zastanawia się...
Normalny post będzie, jak tylko ktoś włączy słońce (i wyłączy deszcz). A tymczasem trochę lansu. O ile na szkło raczej nie mam parcia (chyba że liczyć ekran komputera), to na papier chyba trochę tak,...
Na wstępie chciałabym oświadczyć, że wcale nie zrzynam od Anny Muchy. To ona zrzyna ode mnie. A ja od Jacka Twista. Wiele razy widziałam "Brokeback Mountain", ale dopiero ostatnio zwróciłam w...
Dziesięć dni temu bezpowrotnie przestałam być nastolatką. Skończyłam bowiem 30 lat (od razu ostrzegam - jedyna słuszna reakcja na tę wiadomość to: "Niemożliwe! Wyglądasz góra na 17!"). Jakoś ...
Moje ciuchowe upodobania zmieniają się i odchylają w różne strony, ale jedno pozostaje niezmienne: uwielbiam ubrania wygodne, miękkie i przytulaśne. A jeśli przy okazji mają kolory mojego szafowego n...
Uff... Było ciężko. Wyjątkowo ciężko ;) Ale w końcu (z pomocą Kwatery Głównej) udało mi się podjąć decyzję. Werble....Nagrodę główną, czyli szarą torbę, otrzymuje Anastazja, która nie tylko stworzyła...
Jeśli chodzi o ten płaszcz, to na początku był foch. A potem trzy obniżki ceny. I tak od "phi!", przez "hmm...", a następnie "ooo..." przeszłam w końcu do "hura!" Kied...
You are no longer following . Undo?