Po ostatniej notce poproszono mnie o przygotowanie instrukcji tworzenia wykroju zakładek.Oto i ona:1. Do zaprojektowania wykroju zakładek potrzebny nam będzie pasek papieru (ja używam papieru do piec...
Wczoraj dzwonili do mnie z Burdy!Kiedy po pierwszych słowach mojego rozmówcy już miałam nadzieję na jakąś ciekawą współpracę, przemiły pan po drugiej stronie zaproponował mi...... 6-miesięczną prenum...
Bez owijania w bawełnę, szybka prezentacja płaszcza z grudniowej Burdy, którego zapowiedź widzieliście w poprzedniej notce - dwa tygodnie temu (jak ten czas leci, ponoć po drodze były nawet jakieś św...
Cały mijający tydzień spędziłam nad wykrojem asymetrycznej spódnicy, którą wypatrzyłam w Burdzie z lutego 1958. Jako że gotowca nigdzie nie znalazłam, postanowiłam samodzielnie zmodyfikować model, z ...
Zgodnie z modą lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych, do uszytej ostatnio spódnicy z Burdy 8/2011 dołączyła opaska (świetnie spisuje się również w roli apaszki) z tej samej tkaniny.Oto krótka instru...
Wiecie, że uwielbiam ręcznie wykonane świąteczne ozdoby. W zeszłym roku wyprodukowałam całe stadko filcowych muchomorków, które w ciągu najbliższych dni zamierzam nieco powiększyć. Zanim to jednak na...
Była kontrafałda z tyłu*, jest i z przodu.Na model 127 z sierpniowej Burdy czaiłam się już od momentu ukazania się tego numeru. Szczególnie, że pochodził z kolekcji inspirowanej modą lat pięćdziesiąt...
Nadchodzący rok przyniesie ze sobą pytanie, które będzie trapić mnie już do końca życia - "Czy to jeszcze wypada?"Aby chwilowo odegnać przerażające widmo niewypadalności, zabrałam się w tę sy...
Wczoraj był dzień falstartów: Lego za szybko wprowadziło do sklepu superbohaterów z DC, Apple przed czasem udostępniło iTunes Match poza Ameryką, a ja przedwcześnie nacisnęłam "publikuj".Ale ...
Dziękuję wszystkim za wzięcie udziału w marchewkowym konkursie, którego organizatorem był sklep Ko-Moda.Otrzymałam od Was wspaniałe, pomysłowe prace, dlatego wybór tej jedynej był niezwykle trudny. W...
Ostatnio zanurkowałam w swojej szafie. Czynność ta uświadomiła mi, że do tej pory uszyłam dopiero 2 (słownie: DWIE!!!) jesienno-zimowe spódnice. Sytuację tę należało niezwłocznie zmienić. W tym celu ...
Ostatnio marudziłam (czyli robiłam to, w czym zdobyłam mistrzostwo), że moje żelazko nieco nawala - miało problemy z temperaturą i niekontrolowanym wyciekiem płynów. Rozprasowywanie szwów stało się c...
Ko-Moda.com i Marchewkowa.plprzedstawiają:HO RROR Z RĘKAWICZKĄ W ROLI GŁÓWNEJCoby się konkursowo nie obijać, dziś rozpoczynam zabawę, która z pewnością przypadnie do gustu miłośniczkom pięknych rękawi...
✰ Nagrodę główną* w konkursie Philips, czyli żelazko Azur GC4870 zdobywa Laurencja i horror z płaszczykiem w roli głównej.Oto zwycięska praca:Najgorsza moja wpadka związana z prasowaniem zdarzyła się...
[kliknij, aby powiększyć] W poniedziałek 31 października pierwszy raz w życiu stanęłam (towarzyszył mi pan Marchewka) przed drzwiami Lidla jeszcze przed 7 rano. Oczekiwałam na otwarcie sklepu w tłumi...
Czasami lubię mrozy. A lubię je dzięki miłym i ciepłym materiałom, z których mogę sobie wyprodukować moje ubrania. Sukienka z miętowej wełny, którą prezentowałam w poprzedniej notce, przeszła już pie...
Cały dzisiejszy dzień spędziłam na apgrejdowaniu (przy pomocy marchewkowych rodziców oraz pana Marchewki) kuchni i pokoju krawieckiego. Wiecie, że ostatnio panuje moda na tworzenie dosłownie wszystki...
Dawno nic mnie tak nie zachwyciło, jak pierwsza kolekcja rosyjskiej projektantki Uljany Siergiejenko - wspaniałe stroje inspirowane modą lat pięćdziesiątych i wschodnim folklorem. Chcę wszystko! Oczy...
W związku z kampanią reklamową generatora pary Philips PerfectCare, dziś rozpoczynam konkurs, w którym...... ale zacznijmy od regulaminu:Co trzeba zrobić?Aby wziąć udział w marchewkowym konkursie Phi...
Ostatnio spotkało mnie zdarzenie iście traumatyczne. Jakiś czas temu bliska mi osoba poprosiła mnie o uszycie sukienki. Nie, to jeszcze nie ta trauma (choć to pierwsza rzecz, której nie szyję dla sie...
Pogoda nadal twierdzi, że mamy środek lata. O jesieni przypominają mi tylko bardziej zaśnieżone zdjęcia (za krótkie te dni!) i rozpoczynające się nowe serie naszych ulubionych seriali."House"...
... że pan Marchewka przejął bloga w samodzielne władanie, to jeszcze ja coś tu dodam.To będą ostatnie letnie zdjęcia.Przetrwałam lato! I to bez grama opalenizny na skórze. Brązowe nogi, ręce i twarz...
Pamiętacie moje przeboje z butami, a właściwie z ich tęgością (wiecznie za dużą)?Przez ostatnie dwa lata zdarzało mi się skorzystać z pomyłek producentów obuwia i kupić kilka par butów. Jedne ładniej...
W latach ‘90. ubiegłego wieku maszyny Apple podziwiałem z daleka. Dla biednego studenta komputery z nadgryzionym jabłuszkiem były nieziszczalnym marzeniem o krainie, gdzie nawet pecet może być ładny ...
Pan Marchewka:Za oknem, trochę wbrew kalendarzowi, jeszcze letnio. I tak też niejesiennie było podczas pstrykania zdjęć, do których zamieszczenia zmusiła mnie Marchewkowa. Jednak w tak zwanym międzyc...
Zdjęcia coraz bardziej zaśnieżone, znaczy się, że idzie jesień.Ale nie ma co narzekać (choć ostatnio w marudzeniu i narzekaniu zdobyłam mistrzostwo), bo właśnie powróciłam z krótkich wakacji w Warsza...
Żeby nie było, że na Marchewce to już same placeholdery się pojawiają, dziś pojawię się ja.Czy ja mogę prosić o takie upalne dni i ciepłe wieczory (których w lipcu i sierpniu było jak na lekarstwo) d...
Wiem, wiem, zaniedbałam Leśno-Marchewkową, ale mam na to dobre wytłumaczenie. Po ostatniej notce, czyli tej, odezwała się do mnie autorka bloga Roccka tworzy z ofertą wprost nie do odrzucenia. Roccka...
Cały weekend przepracowałam fizycznie. W nagrodę dziś nabiłam sobie guza wielkości śliwki i poczułam się jak w pierwszej klasie podstawówki, kiedy to guzy były na porządku dziennym. A potem stłukłam ...
Napisałabym tu o czymś ciekawym, ale ostatnio nic takiego nie miało miejsca. No, może poza małym atakiem szału spowodowanym piękną i drogą tkaniną w kolorowe kwiaty, która po zszyciu rozeszła się na ...
You are no longer following . Undo?