Coraz bardziej nieprzyjemnie robi się w polskim internecie. Szczęśliwie nie narażam siebie i moich czytelników na lekturę komentarzy pod postami, ale u jednej z bloggerek wyczytałam ostatnio, że "...
(kanotier/oysho;sukienka/(sfer a))PS. Ponieważ odezwały się zaniepokojone głosy, to podaję dla porządku, że przewodnik po Grochowie macie tu, a po Targowej tutaj. Prowadzenie bloga wymaga sporo czasu,...
Ostatnio z coraz większym przejęciem wsłuchuję się w słowa piosenek, które kiedyś wydawały my się kompletnie kiczowate, bzdurne, nie do przyjęcia. Najbardziej zdumiewa mnie ciągła obecność w tych tek...
Przedstawiam dzisiaj moje ostatnio absolutnie ulubione spodnie - porwane, postrzępione, bezkształtne, od kupienia zepsute. Pasują niemal do wszystkiego - od eleganckiego żakietu po potraktowaną wybie...
Zachodziły w nich zmiany, stawali się inni. Nie tylko dlatego, że opuściwszy raz na zawsze - jak sądzili - swe dawne środowisko, mieli do czynienia z bardzo odmiennymi ludźmi. Ale pieniądze - spostrz...
I'm a digest reader, a royal bleeder, a euphemism, a cheap motel, a child’s hell, a feather in the wind... Jeśli ktoś ma ochotę w te wisielcze dni przenieść się do świata słodkiej melancholii, niech ...
Całkiem pokaźne halo otacza kwieciste tkaniny. Staromodne zasłony, wysłużone kanapy w satynowych tapicerkach, przesłodzone gobelinowe poduszki, poprzecierane siedziska stylowych krzeseł, ciężkie kota...
Z taką pewną nieśmiałością prezentuję kolejną swoją oszałamiającą kreację ;-D Jestem co prawda jak zwykle dość nieogarnięta, mam opuchnięte oczy, skrócone nogi, a dzięki użyciu szerokokątnego obiekty...
Moją zaletą jest wolność. Żaden patos, etos i kutas - Katarzyna obudziła się z krótkiego, lękliwego snu, przypominając sobie kim jest. Szarpanie się przy maszynach daje odrobinę pokory, ale na drugą ...
No proszę - udało mi się wreszcie pośród zimowego marazmu podjąć trochę pracy u podstaw! Wytworzyłam obiecaną mapkę, będącą kontynuacją mojej październikowej mapy Grochowa. Troszkę uaktualniona mapka...
W tym roku blog ma dość powolny start. Trzeba przyznać, że pogoda raczej zniechęca do myślenia o stroju w sposób kreatywny - dla mnie ostatnio jedynym imperatywem jest wzniosłe "Żeby przetrwać!". W o...
Dopiero w kontraście ze śniegiem można dostrzec niuanse jasnych barw. Nie jest już dziwne, że Innuici mają tyle określeń na różne odcienie bieli. Mnóstwo śniegu za oknem - panuje tzw. ruska bajka. Po...
Oto i mój ekspresowy post świąteczny - przede mną jeszcze przygotowanie chałki, dwóch tradycyjnych strudli oraz całej masy uszek do czerwonego barszczu. No i dokończenie czerwonej kapusty na winie - ...
Dzisiaj na blogu mała wycieczka do czasów, gdy prowadzenie go sprawiało mi naprawdę dużo frajdy, a zakup nowego aparatu szalenie sprzyjał mojej pomysłowości fotograficznej. Zdobyłam swój kolejny vint...
Tak to już jest w naszym cudownym kraju, że śnieg przynajmniej raz w roku paraliżuje ludzkie życie i niweczy wszelkie plany, z szumnym planem opuszczenia domu włącznie. Oczywiście drogi są właściwie ...
Ostatnio poczułam się jak największa fuksiara świata. Szłam właśnie na pocztę i korzystając z godziny "za kwadrans dziewiętnasta", postanowiłam jeszcze pędem przewertować swój ulubiony ciucholand. Ja...
Myślałam już, że marmurkowy dżins nie zagości w mojej szafie w formie innej niż ulubione jasne jegginsy (dla niedoinformowanych, to słowo jest zrostem legginsów i jeansów;-D) czy szorty z wysokim sta...
Ponadnormalna ilość zdjęć musi zostać wybaczona, ponieważ zakochałam się w dzisiejszym świetle. W nocy panowała w Warszawie mleczna, zupełnie nieprzejrzysta mgła - gdy wreszcie opadła, zapanował niez...
W tym szanelowskim żakieciku/ramonesce czuję się właśnie "comme il faut". Muszę powiedzieć, że przybytki takie jak Zara odwiedzam prawie wyłącznie w czasie zimowych lub letnich wyprzedaży. Być może d...
Muszę powiedzieć, że dobra passa w second-handach mnie nie opuszcza. Ostatnio kupiłam mnóstwo fajnych sukienek oraz tę oto haftowaną kurtkę. Skłoniła mnie ona do rozmyślań: na jakiejś starszej pani, ...
Z mojego doświadczenia wynika, że buty wcale nie dzielą się na wygodne, czyli płaskie, oraz niewygodne, czyli na obcasie. Fatalnie wykonany but jest fatalny bez względu na wysokość. Okazuje się na pr...
Tą bluzeczką o archaicznych kształtach chciałam się pochwalić już od dawna. Nie wiem, ile razy moja mama podczas szycia tego małego dziełka wydała z siebie to haniebne brzydkie słowo na "K!", ale cóż...
W deszczowe niedzielne popołudnie miałam okazję brać udział w kolejnym warszawskim swapie. Tym razem, po sąsiedzku: w Centrum Promocji Kultury mojej dzielnicy, Pragi Południe. Impreza była dość kamer...
Dziś piątek trzynastego, a tymczasem całkiem szczęśliwie przestało w Warszawie padać! Dzięki tak pięknym okolicznościom przyrody udało się wreszcie wypróbować nowy obiektyw (nawiasem mówiąc - obiekty...
Czasami kupuję przez zupełny przypadek - głównie z uwagi na atrakcyjną cenę! - jakieś ubranie, od którego później nieomal się uzależniam. Tak właśnie było z tą spódnicą, nabytą od tzw. czapy na dzial...
W tych sandałkach/dziwadełkach zakochałam się po raz pierwszy podczas lektury bloga ślicznej i niezwykle pomysłowej Paryżanki Alix. Uwielbiam oglądać jej piękne, rozmarzone zdjęcia - wiele osób może ...
Ostatnio nadużywam słowa "kosmos". Ostatnio nawet przy stole - krytykując pewną książkę kucharską (zbieramy niczym lepsi maniacy - mam już spory podzbiór kuchni żydowskich i jestem wdzięczna za namia...
Jestem bardzo zadowolona z moich brązowych kozaków Topshop: noszę je nawet latem i śmiało mogę powiedzieć, że to najwygodniejsze buty w mojej szafie. Co do białych miałam mieszane uczucia, ale przeko...
Ostatnio zauważyłam niepokojącą prawidłowość moich wizyt w tzw. zwykłych sklepach. Cała sprawa jest całkiem prosta - potrzebowałam zwykłego czarnego kardiganu. W second-handach takie sztuki odzieży s...
Kwiatowe wzory są w modzie już od dobrych kilku sezonów. Mnie osobiście dotknęła mania florali, gdy zobaczyłam słynną kolekcję McQueena, ale w modzie przecież minęły już od tego czasu wieki! Nie wyob...
You are no longer following . Undo?